Przepisy na różne potrawy, na różne okazje.
Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 01.XII.2009 - 05.I.2010
web counter statystyka Durszlak.pl Przepisy - co Dzisiaj na Blogach Kulinarnych?
Blog > Komentarze do wpisu

Makaron w sosie śmietanowo - serowym

Bardzo lubie potrawy z makaronem. Moja ulubiona jest pastitsio, ale makaron w sosie śmietanowo-serowym też mi bardzo smakuje.

Składniki:
  • makaron
  • 1/2 szklanki mleka
  • 100-150g sera żółtego
  • troche szynki pokrojonej w kostke i pieczarek pociętych w cienkie plasterki
  • 50-100 ml gęstej śmietany
  • 1-2 łyżki mąki
  • 1/2 kostki rosołowej drobiowej
  • bazylia i tymianek

  Sposób przygotowania:

Makaron ugotować.Zetrzeć ser. Podgrzać mleko i do ciepłego dodać ser, mieszać aż do rozpuszczenia. Dodać pół kostki drobiowej i rozpuścić. Dodać podsmażone pieczarki i szynkę i na koniec śmietanę połączoną z mąką. Kiedy sos zgęstnieje zdjąć z ognia. Dodać bazylię i tymianek.

Makaron polać sosem. Przed podaniem ja jeszcze dodatkowo posypuje parmezanem.

Makaron w sosie śmietanowo - serowym
piątek, 06 czerwca 2008, iis111
Komentarze
2008/06/06 22:41:06
Lubię takie dania i sos serowy :) Na pewno zrobię.
-
2008/06/06 22:54:02
A kto nie lubi sera?;)
-
2008/06/08 08:58:16
Wygląda bardzo kusząco;-) Jest ser, są pieczarki - czyli wszystko co lubię:-)
-
2008/06/08 10:15:10
Te dwa skladniki sa w wiekszosci dan, ktore jem. Bardzo lubie pieczarki i ser:)
-
2008/06/11 17:21:04
Miałam mało czasu na przygotowanie obiadu, a ten przepis wydawał sie bardzo szybki - i był! Danie bardzo dobre, choć nie przebiło Pastitsio:-) A jakiego zwykle sera używasz do tego dania?
Mam nadzieję, że znalazłaś chwilke czasu na odpoczynek między badaniami:-) Pozdrawiam.
-
2008/06/11 18:54:40
Oczywiscie, ze to danie nie przebije pastitsio;) choc mi tez ono smakuje:) Za kazdym razem uzywam innego sera, zalezy jaki akurat mam w lodowce, ale prawie kazde danie przed podaniem posypuje parmezanem. Z reguly kupuje goude, ale czesto robie dania z mozarella.
Odpoczac to ja nie odpoczne;) Ciagle jestem na laboratorium i nie wyjdziemy pewnie przed polnoca. Promotor poszedl na kawe wiec ja przegladam blogi:)