|
Blog > Komentarze do wpisu
TiropitakiaTiropitakia czyli greckich dań z ciasta phyllo ciąg dalszy. Tiropitakia są to trójkąty z ciastą phyllo, nadziane fettą, bardzo popularne w Grecji. Nazwa pochodzi od słowa tiri czyli ser. W restauracjach z reguły podają smażone w głebokim oleju i są dość tłuste, choć wersje z piekarnika też można znaleźć. Ja wolę wersję mniej tłustą.
Składniki
Ser dokładnie rozgnieść widelcem, dodać roztrzepane jajko. Doprawić miętą. Ciasto phyllo pociąć w paski. Radziłabym złożyć podwójnie, żeby nie było za cienkie. Przy pomocy pędzelka posmarować oliwą z oliwek(niużywane arkusze ciasta przykryć wigotną ściereczką). Na koniec paska nałożyć farsz i zwijać w trójkąt smarując oliwą przy każdym ruchu.
A tutaj instrukcja zawijania. Zdjęcie pochodzi z opakowania ciasto phyllo.
Ciasto należy zgiąć w miejscu gdzie jest przerywana linia, żeby powstał podwójny pasek. Pamietając o posmarowaniu oliwą przed złożeniem. Przygotowane tiropitakia ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w niedużych odstępach.
Piec około 35-40 min w 180st C aż trójkąty ładnie się zrumienią. Można podawać zarówno gorące jak i zimne.
wtorek, 23 września 2008, iis111
Komentarze
2008/09/24 07:51:37
Iwonko, tak się cieszę - kolejny wspaniały przepis z mojej ulubionej kuchni;-) Skoro Malta powiedziała, że w Kuchniach Świata jest to ciasto - to pojechałam tam wczoraj i je kupiłam:D Zaskoczył mnie ten sklepik (bo to raczej sklepik niż sklep) różnorodnością oferty. Mają nawet to ciasto na kataifi a o soli z Grecji to nie wspomnę. Tak wię jestem gotowa do wszystkich wypieków z użyciem tego ciasta:D Buziaki:*
2008/09/24 08:44:31
Iwonko, podziwiam niezmiennie! :)) Przecudnie wyglądają i baaardzo apetycznie! :)))
2008/09/24 09:40:13
Ciesze sie, ze Wam sie podobaja:)
Anitko super, to co robimy baklave?;) 2008/09/24 10:10:39
Uwielbiam je :) Oczywiście takich domowej roboty nigdy nie jadłam, ale wyobrażam sobie, że muszą być wspaniałe :)
2008/09/24 10:19:25
Casiapaw moze sie skusisz?;)
Anitko to lece po orzechy i miod:D Moj promotor nadal sprawdza rozdzial wiec nic sie nie stanie jak sobie zrobie dzien wolnego;) Wieczorem zrobie baklave. Mam przepis i widzialam jak sie robi, ale sama nigdy nie probowalam. Zobaczymy co z tego wyjdzie:) 2008/09/24 10:24:59
O! Jak super! Mam na myśli, to że zrobisz baklavę ale też to, że promotor wreszcie czyta Twoją pracę. Udało Ci się zrobić to co kazał?
2008/09/24 11:45:53
nie udalo, ale i bez tego bedzie ok. Napisalam troche o tym na moim blogu:)
Zrobilam zakupy, teraz musze poczekac na meza jak wroci z pracy i mam nadzieje, ze nie zapomni kupic phyllo:) 2008/09/24 14:07:46
Do Krakowa po phyllo specjalnie nie pojadziemy, a i nie mamy w domu odpowiednich warunków, żeby je samemu przygotować;-)fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,23309822,27564148.html
A na poważnie: to już drugi - po jagnięcinie - produkt, którego Ci tam na wysepce zazdroszę. 2008/09/24 14:10:50
hihi, ale zdjecia:D
Wcale nie robi sie tak trudno ciasto phyllo. moja tesciowa zawsze robi w domu. Ja wole kupic gotowe, bo po co sobie utrudniac zycie;) 2008/09/24 20:57:11
oooooooo
ale smakowicie wyglada!!!! a przepis i lopatologiczne objasnienie przepisu na baclave bardzo prosze ja to taaaak lubie a zawsze wydaje mi sie,ze jeste to niewiarygodnie pracochlonne .... :) buzka 2008/09/24 22:41:16
Iwonko jak się cieszę:-) Właśnie zaglądnęłam, żeby sprawdzić, czy Twój mąż pamiętał o cieście;-) Ciesze się, że nie zapomniał i teraz to juz czekam na wpis:-)
2008/09/24 22:58:07
Anitko baklava jest wspaniala!!!! mialam sprobowac jutro ale nie wytrzymalam:) Zjedlismy 6 kawaleczkow, a jutro bede caly dzien sie objadac:) Porobilam duzo zdjec, ale sa bardzo zlej jakosci bo w kuchni bylo dosc ciemno. Jak znajde chwilke to opisze wszystko i wysle:)
2008/09/26 07:47:39
Iis :)
Twoje danie musi smakować nieziemsko :) uwielbiam takie cudeńka, dlatego zazdroszczę Ci tego ciasta. Czy to ciasto w smaku przypomina trochę ciasto ptysiowe ? Na samodzielne zrobienie ciasta raczej się nie zdołam namówić, pozostaje mi jeszcze wyprawa po hipermarketach ;) Pozdrawiam. 2008/09/26 10:02:23
Kuchareczko mi sie wydaje ze nie smakuje w ogole jak ciasto ptysiowe.Ciezko chyba w ogole filo do czegos porownac;) Zrobienie tego ciasta nie jest wcale takie trudne, ale zajmuje troche czasu.
2009/03/06 20:49:51
Iwonko pychotka:) Bardzo nam smakują:) Cudownie, że mogę u Ciebie znaleźć takie pyszności:) Robiłam jeszcze z innym nadzieniem (przepis z opakowania) też bardzo dobre:) A masz może jeszcze jakieś przepisy z ciastem filo w wersji wytrawnej (oczywiście poza tymi, co masz na blogu;))
2009/03/06 21:13:41
Anitko bardzo sie ciesze to slyszac:) Nam najbardziej smakuje phyllo z feta i szpanakopita. Szpanakopita czesto gosci na naszym stole. Koniecznie sprobuj jesli jeszcze nie jedliscie. Smakuje zarowno na cieplo jak i zimno. Phyllo mozna tez nadziac dynia, ale ja nigdy tego nie robilam. Moja tesciowa nadziewa tez phyllo makaronem i fetta. Calkiem smaczne polaczenie. Wlasnie mi sie przypomnialo, ze warto byloby przygotowac ta potrawe. Przepis sie pojawi jak znajde phyllo;)
2009/03/07 05:54:05
Iwonko bardzo Ci dziękuje:) Szpanakopite oczywiście już robiłam i to nie jeden raz :D Pycha:) Bardzo chętnie poczekam na to połączenie makaronu i fety w cieście phyllo:)
2009/03/07 09:23:28
Anitko rozejrze sie za phyllo jak bedziemy na zakupach. Dawno nic z nim nie jedlismy wiec jesli znajde to przepis pojawi sie niedlugo:)
|
pozdrówka