|
Blog > Komentarze do wpisu
Gołąbki Składniki:
Z kapusty zdjąć liście i wrzucić je na gotującą się wodę, pogotować około 5-10 min. Rozgrzać tłuszcz i zrumienić na nim pokrojoną w kostkę cebulę i czosnek. Do mielonego mięsa dodać ugotowany i ostudzony ryż, surowe jajko, zrumienioną cebulę i czosnek oraz przyprawy: sól, pieprz, oregano i paprykę w proszku. Można dodać łyżkę koncentratu pomidorowego. Wszystko dobrze wymieszać.Nadzienie wyłożyć na liście kapusty i zawinąć. Na dnie rondla rozłożyć kiszoną kapustę i położyć na niej gołąbki. Wywar z kurczaka wymieszać z przecierem pomidorowym i polać nim gołąbki. Przykryć je resztą liści. Całość włożyć do nagrzanego piekarnika. Piec pod przykryciem około 1.5 godziny w temperaturze 180 °C. Przed podaniem gołąbki można polać sosem pomidorowym. Mi najbardziej smakują gołąbki podsmażone na maśle. Sos:
W garnku rozgrzewamy mąkę, nie rumieniąc, dodajemy do niej masło i rozcieramy łyżką, następnie dajemy koncentrat w ilości takiej, jak lubimy, i podlewamy to wywarem z gołąbków, cały czas podgrzewając i mieszając do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Na końcu doprawiamy do smaku solą, vegetą lub pieprzem, co kto lubi, i dodajemy około 1/4-1/2 łyżeczki cukru.
piątek, 24 października 2008, iis111
Komentarze
2008/10/24 13:30:49
Casiapaw, wrocilam:))) Jak ja sie z tego ciesze;) Oddalm moja prace doktorska i teraz bede czekac na obrone:)
2008/10/24 20:47:18
Prześliczne! Oj, dawno nie jadłam gołąbków i marzą mi sie od jakiegoś czasu. Iwonko, a czy męzowi smakuje polska kuchnia ?
Pozdrawiam Cie serdecznie. 2008/10/24 20:50:55
smakuje smakuje. Szczegolnie zrazy, gulasz, placek po wegierski i kilka innych potraw. Golabki tez lubi, ale nie jada pierogow, kopytek ani klusek. Maczne gotowane potrawy odpadaja, no chyba ze je podsmaze;)
2008/10/25 19:19:31
Oj Iwonko, aleś mi apetytu narobiła, no! Jako, że ja niemięsna- gołąbki pożeram zawsze z gryczanką i pieczarkami, a do tego sosik pomidorowy. Mmmmm
pozdrówka! 2008/10/26 11:39:01
Ostatnio mialam jakis problem z dodaniem komentarza... Napisze jeszcze raz, ze bardzo lubie golabki (dla mnie w wersji warzywnej) i zanim sie dowiedzialam ze nie bede mogla wziasc udzialu w ;;polskim gotowaniu;; tez chcialam golabeczki przygotowac :))
Pozdrawiam! 2008/10/26 11:45:05
No proszę, chemia :) To dość blilska mi dziedzina (jestem biotechnologiem) :) W każdym razie serdecznie gratuluję złożenia pracy, bo domyślam się, że zebrać się do niej i napisać nie było łatwo ;)
2008/10/26 12:07:13
Notme nigdy nie jadlam golabkow warzywnych.
Casiapaw dziekuje bardzo. Nie bylo moze az tak bardzo ciezko sie zabrac za pisanie, ale napisanie rozprawy doktorskiej zajmuje okolo roku. Rok ciezkiej pracy, wiec oddanie pracy jest jak kamien z serca. Teraz obrona:/ 2008/10/27 20:31:06
Najczesciej robie z pieczarkami i cebulka, pycha! ale do ryzu prawie wszystkie warzywa pasuja. :)) Z miesem tez robie dla mojej drugiej polowki, ktora wlasnie to sie ich juz wkrotce domaga :))
2008/10/28 09:51:09
Iis:)
Bardzo lubimy gołąbki a mój mąż to je pochłania w ilościach hurtowych ;) Przepis zupełnie podobny do mojego...oj narobiłaś mi ochoty :) |
Co do gołąbków, to są cudne! Takie w sam raz, dokładnie jak lubię :) Aż mi się zachciało własnych...