|
Blog > Komentarze do wpisu
Placek ziemniaczany po węgiersku
Tak poza tym, czy wiedzieliście, że placek węgierski to typowo polska potrawa? Na wikipedia podają, że placek węgierki jest na Węgrzech potrawą nieznaną i że je się je tylko w Polsce. Nazwa prawdopodoie wywodzi się stąd, ze gulasz jest potrawą węgierską. Moja wersja gulaszu różni się od wersji tradycyjnej dodatkiem pieczarek, które uwielbiam. Poza tym robię zawsze pikaną wersję potrawy.
Składniki
Sos:
Surowe ziemniaki i cebulę zetrzeć na tarce na małych oczkach, odcisnąć nadmiar wody, dodać jajko, mąkę, sól, pieprz i wymieszać. Smażyć na patelni duże placki.
Mięso kroimy w kosteczkę, następnie posypujemy przyprawami i odstawiamy do lodówki na 2 godziny. Po tym czasie opsypujemy mięso mąka i wrzucamy na rozgrzany tłuszcz. Jak mięso lekko się zrumieny to dodajemy pokrojoną w kosteczkę cebulę i przeciśniety przez prasę czosnek. Pod koniec smażenia dodajemy pokrojone w plasterki pieczarki. Gdy mięso jest już mocno zrumienione to wlewamy 3-4 szklanki wody z rozpuszczonymi kostkami bulionowymi, dodajemy liść laurowy oraz ziele angielskie. Przykrywamy i dusimy na wolnym ogniu około 2-2.5 godziny. Od czasu do czasu trzeba zamieszać i dolać w razie potrzeby więcej wody.
piątek, 10 października 2008, iis111
Komentarze
2008/10/10 22:10:09
juz wiem co zrobie jutro... bedzie z kuchni greckiej i znowu z ziemniakami:)
Promotor nie przeczytal pracy. normalnie zajmuje mu to dzien,a ja juz czekam tydzien. Zadzwonilam rano na uczelnie i dowiedzialam sie ze pojechal dzisiaj na jakies spotkanie:((( mam nadzieje, ze da mi prace w poniedzialek, bo chce juz to skonczyc! 2008/10/10 22:14:44
Szkoda, że nie przeczytał. Wiem, że chciałabyś to już mieć za sobą. Myślałam nawet, że już siedzisz nad ostatnimi poprawkami.
A jutrzejszego dania już nie mogę się doczekać;-) 2008/10/10 22:20:35
ehhh ten moj promotor, ale weekend bede miala wolny:D
Jutro beda ziemniaczki i miesko:D Moj maz dzisiaj wrocil z pracy z 2kg ziemniakow. Wszedl do domu i powiedzial: kupilem po drodze ziemniaki, zebys nie musiala ich dzwigac, bo wiem ze jest ziemniaczany tydzien hihihi A mowil ze ziemniakow to za bardzo nie lubi;) 2008/10/12 10:41:57
Placki ziemniaczane bardzo lubię! Wasza propozycja wygląda przepysznie! Jadłam taki placek po zbójnicku w Zakopanym. Czy to jest to samo danie tylko ma inną nazwę ? Smakował obłędnie pysznie i jeszcze w tak pięknym miejscu jak Zakopane :))
Pozdrówka cieple niedzielne :) Majana 2008/10/12 11:18:56
Majanko mysle, ze to jest to samo danie tylko inna nazwa:)
Skoro tak Ci smakowal to moze skorzystasz z przepisu?;) 2008/10/12 19:44:01
Przypomnialam sobie wlasnie dzieki Tobie, ze minely cale wieki od kiedy jadlam placek po wegiersku. Teraz zdecydowanie czas na zrobienie go w domu. Dzieki za przepis!
2008/10/12 23:36:01
robię bardzo podobne danie, tyle że smażę małe placki i u mnie nazywa się to daniem drwala ;) Nawet zaproponowałam te placki na poprzedni ziemniaczany tydzień :)
2008/10/20 23:12:32
Moje nieszczęście polega na tym, że czytam o potrawach które uwielbiam gdy jestem głodny...co jeszcze ten stan pogłębia, moje soki żołądkowe działają bez zarzutu! ;)
|
Promotor przeczytał Ci już pracę? Buziaki.