|
Blog > Komentarze do wpisu
LazaniaMiałam zamiar zrobić ten post dawno temu, ale albo zdjęcia mi nie wyszły, albo zapomniałam je zrobić. Tym razem zrobiłam trochę inna wersję lazani i smakowałam nam dużo bardziej niż te, co robiłam poprzednio. Tak, więc dobrze się składa, że wcześniej przepis na lazanię nie pojawił się na moim blogu. Mój mąż, jak na prawdziwego Greka przystało, je fetę dosłownie ze wszystkim i jak ostatnio przygotowywałam lazanię to zapytał, czemu zamiast żółtego sera nie dodam fety. Okazało się, że warto było męża posłuchać:) Lazania wyszła pyszna. Teraz będę już robić lazanię zawsze z dodatkiem fety. Lazania to moja propozycja w ramach zabawy " Makaron jest dobry na wszystko" i "Z widelcem po Europie".
wtorek, 21 lipca 2009, iis111
Komentarze
abbra
2009/07/22 06:55:30
Feta w lazanii - ciekawa jestem jak smakuje to włosko-greckie połączenie smaków :)
2009/07/22 08:23:23
Iwonko cudowna propozycja! Bardzo mi się podoba taka grecka wersja lazanii:) tak, tak czasami warto męża posłuchać;)
2009/07/22 11:13:09
Mm.. a wiesz ,że ja nigy jej nie jadłam?:)
ale chyba domyślam się jak smakuje:) Pozdrówka. 2009/07/22 22:05:36
Abbro skoro i wloskie i greckie to musi byc pyszne;)
Anitko przez meza to zaczelam nawet pizze z feta robic;) Grumko ta wersja nawet bardziej mi smakuje niz klasyczna:) Edytko dziekuje. Mam nadzieje, ze u Ciebie wszytko OK:) Buziaki Olu jak to mozliwe?;) Viridianka dziekuje:) 2009/07/23 16:46:14
Ależ apetycznie tu u Ciebie :) Uwielbiam lazanię, a takiej z fetą jeszcze nie miałam okazji spróbować. Muszę wypróbować ten pomysł :)
2009/07/24 18:12:13
Olu ja zaczelam jesc lazanie kilka lat temu, wiec w Twoim wieku tez nie wiedzialam jak smakuje;)
2009/07/25 11:58:21
Och, uwielbiam lasagne!!! Wspaniale wygląda i tak pysznie , mniam!:)
2009/07/25 22:10:56
Majanko dziekuje:) Mam nadzieje, ze u Was piekna pogoda i spedzacie milo weekend:) U nas dzisiaj bylo pieknie:)
2009/07/25 22:44:49
U nas dziś pogoda w kratkę. Było około 20 stopni, więc tak sobie.No, zupełnie nieplażowa pogoda niestety.
Odpowiedziałam u siebie na Twoją "strzałeczkę" ;)) |